3 lutego 2019

JachtFilm - 8. Festiwal Filmów Żeglarskich - Gdynia 2019


Kiedy dwa lata temu, po raz pierwszy, wybrałem się na replikę festiwalu JachtFilm do Gdyni, nie wiedziałem czego się spodziewać. Żeglarstwo interesowało mnie względnie od niedawna. Obawiałem się, że dawka histerycznego uwielbienia dla tego sportu, prezentowana na filmach propagandowych, może mnie jedynie, do dalszych poczynań w tym kierunku, zniechęcić.

21 grudnia 2018

"Manewry w porcie krok po kroku" Lars Bolle, Klaus Andrews

Każda łódka "chodzi" nieco inaczej. Potwierdzi to każdy, kto manewrował w portach więcej niż jednym jachtem.

Na szczęście, jeśli mamy w bakistach kilka wolnych lin cumowniczych, i póki obowiązuje nas fizyka, istnieją uniwersalne sposoby radzenia sobie z dowolnym jachtem.

Książka "Manewry w porcie krok po kroku" znacznie ułatwi nam poznanie tych patentów.
Lars Bolle i Klaus Andrews, oryginalną szatę graficzną swojej książki wzbogacili licznymi opisami, które w przejrzysty sposób objaśniają szczegóły każdego z przedstawionych manewrów. A jest ich tu opisanych na prawdę dużo i z uwzględnieniem różnych warunków, w których przyjedzie je nam wykonywać.

Książka z pewnością przyda się wszystkim, którzy muszą w porcie ogarnąć jacht o gabarytach uniemożliwiającej korygowanie manewrów siłą ludzkich mięśni. Opisanych jest też sporo sposobów do wykorzystania dla żeglujących samotnie.

Polecam!

6 sierpnia 2018

Rejs "Bałtycka Włóczęga - cz. 4/5 - Skalne szuwary: Bomarsund-Sandvik", s/y Santa Pasta (Albin Vega 27), 04-06.08.2018


W tym odcinku o tym, że nawet najciekawsze archipelagi mają swoje mniej ciekawe miejsca. I również o tym, że w najbardziej zacisznych przystaniach zdarzają się rzeczy,  których YouTube by się nie powstydził.

3 sierpnia 2018

Rejs "Bałtycka Włóczęga - cz. 4/5 - Skalne szuwary: Meriehamn - Bomarsund ", s/y Santa Pasta (Albin Vega 27), 31.07-03.08.2018


Najgorsze w zwiedzaniu Alandów jest to, że ilość tutejszych wysp zupełnie nie odpowiada długości urlopu, jaki mamy do dyspozycji. Trzeba zrobić plan i dokonać trudnych wyborów. Czyli akurat wszystko to, czego w żeglarstwie najbardziej nie lubię.

31 lipca 2018

Rejs "Bałtycka Włóczęga - cz. 4/5 - Skalne szuwary: Oxelösund - Meriehamn", s/y Santa Pasta (Albin Vega 27), 28.07-31.07.2018


Jeszcze dwa tygodnie temu, samotnych żeglarzy uważałem za solidnie jebniętych ekscentryków. Ale te ostatnie kilkanaście dni mojego życia odwróciły mój sposób myślenia diametralnie.

Nie wiem tylko jednego. Czy na pewno zwiększyłem swój poziom tolerancji i uznałem tą formą żeglarstwa za mieszczącą się w społecznych normach? Czy może sam zryłem sobie beret 2-tygodniową samotnością. Niczego tutaj nie można wykluczyć.

Kolejne dni powinny pokazać, czy moja zdolność do koegzystencji w grupie przetrwała.