15 czerwca 2025

"Południowa Szwecja i cieśnina Sund" - Przewodnik Żeglarski - Marcin Palacz





Opisywanego na moim blogu w 2016 roku przewodnika żeglarskiego po południowej Szwecji autorstwa Marcina Palacza praktycznie nie sposób dzisiaj dostać. Dostępny jest jedynie z drugiej ręki i osiąga cenę na miarę prawdziwego białego kruka.

Dla wszystkich żeglarzy wybierających się jachtem na drugą stronę naszego morza mam jednak dobrą wiadomość. Właśnie ukazało się nowe wydanie tej poszukiwanej książki.

Kilka lat współpracy autora z wydawnictwem Nautica przyniosło wspaniałe efekty w postaci kolejnej, świetnie dopracowanej technicznie publikacji.

Zawartości merytorycznej przewodnika, czytelnikom korzystającym z wcześniejszych dzieł Marcina Palacza nie potrzeba rekomendować. Autor stworzył własną markę jakości w tym obszarze, która jest doskonale rozpoznawana w świecie bałtyckich żeglarzy.

3 sierpnia 2024

Rejs na wschód i trochę też na północ, etap 1 (Górki Zachodnie - Ryga) - s/y Darwin (HR312) - 19.07-02.08.2024

O rejsie do Zatoki Ryskiej myślałem już przeszło od dwóch sezonów. I wcale nie było mi z tym pomysłem łatwo tak długo wytrzymać... 

"A po co tam pływać?", "Tam nic ciekawego nie ma.", "Ryska jest płytka - źle się tam nawiguje...", "Tam jest drogo..." - słyszałem od tych, którym zdradziłem swoje wstępne plany.

Pomimo tych wszystkich negatywnych opinii, nie zrezygnowałem ze swojego pomysłu. Po pierwsze - nie uwierzyłem, że tam nie będzie ciekawie, a po drugie - najbardziej lubię pływać tam, gdzie mnie jeszcze nie było...

18 września 2023

Rejs "Z Palcem w Rowie Jarosława" - s/y Darwin (HR 312) - 16-17.09.2023

Wyzwanie nie jedno ma imię. Są różne rekordy szybkości do pobicia, prestiżowe regaty do wygrania, słynne przylądki do opłynięcia, czy w końcu groźne oceany do pokonania,. Ja jednak miałem coś zupełnie innego w głowie...

10 września 2023

Rejs "Zamiast ryskiej zatoki, usteckie ryski" - s/y Darwin (HR 312) - 25.08-10.09.2023

Ten sezon na morzu miał wyglądać zupełnie inaczej. W planach miałem odwiedzić Zatokę Ryską, której jeszcze na oczy nie widziałem. Bardzo bowiem lubię pływać tam, gdzie mnie jeszcze nie było. Ale sprawy ułożyły się nieco inaczej niż sobie wymyśliłem...

18 czerwca 2023

Półinteligentny Projekt Darwin - Sezon 4 - Kilka rzeczy robionych kilka razy.

Podobno nie da się dwa razy wejść do tej samej rzeki. Nie wiem kto to powiedział, ale podejrzewam, że nigdy nie był armatorem jachtu morskiego. Na jachcie, te same rzeczy można remontować wiele razy.
Za każdym razem wydaje się, że to co właśnie zrobiliśmy starczy przynajmniej na kilkanaście lat, lub będzie służyć nam aż do końca życia naszego laminatu.
Ale jest zupełnie inaczej. Pomimo starannych planów i solidnego wykonania prac remontowych, przecenionym elementem remontowej strategii pozostaje nasza ludzka natura. Słabości, które są tego stanu przyczyną, czasami wynikają z naszego przeklętego perfekcjonizmu, a czasem jednak tylko ze zwykłej głupoty...

27 sierpnia 2022

Rejs "Zdradzieckie mordy jadą na fiordy" - Etap 6 (Malmö - Górki Zachodnie) - s/y Darwin (HR 312) - 20.08-25.08.2022

 


Posiadanie jachtu w Gdańsku ma wiele zalet. Zatoka daje sporo możliwości dla weekendowej żeglarskiej aktywności. Ale gdy chce się sięgnąć ciekawszych rejonów naszego morza, to już dwa dni wolnego od pracy nie wystarczą. A jak pogoda się na dłużej popsuje to i tydzień urlopu może dla rejsu pełnomorskiego być na styk. Jednym słowem, aby gdzieś dopłynąć, trzeba minimum te 150NM Bałtyku przeorać. A jak już się przeora i pozwiedza, to trzeba jeszcze tyle samo mil przez to morze wrócić. 

22 sierpnia 2022

Rejs "Zdradzieckie mordy jadą na fiordy" - Etap 5 (Göteborg - Malmö) - s/y Darwin (HR 312) - 13.08-20.08.2022


Tak już na tym świecie jest, że jedni garną się do żagli w poszukiwaniu towarzystwa i czerpią satysfakcję z pracy zespołowej, a inni mają nadzieję na znalezienie w tym parszywym zajęciu chwili samotności i bycia zdanym tylko na siebie.

Ja nadal nie potrafię się zdecydować, więc próbuję wszystkiego po trochu. I kiedy na jakiś planowany etap rejsu nikt się do załogi nie zgłasza, nie panikuję i nie robię łapanki pod monopolowym. Dostrzegam w takich chwilach szansę sprawdzenia się w żegludze samotnej. Tak właśnie stało się tym razem...