Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Simirshamn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Simirshamn. Pokaż wszystkie posty

11 sierpnia 2025

Rejs "Duński ścisk" - Etap 3 (Kopenhaga - Karlskrona) - s/y Darwin (HR 312) - 29.07- 11.08.2025

Żeglowanie rodzinne było, w moim przypadku, powodem wymiany jachtu na większy. I niestety zakończyło się wraz z tą wymianą. Ale nie jacht był temu winny. Po prostu dzieci podrosły i rozwinęły swoją asertywność do poziomu, z którym już sobie nie poradziłem. Chwilę to trwało, ale pogodziłem się z tym faktem i już nawet nie namawiałem.

Kiedy ostatnio mój syn zaproponował, że dołączy do mnie na tydzień (lub dwa) rejsu, ucieszyło mnie to równie mocno jak zaskoczyło...

20 lipca 2018

Rejs "Bałtycka Włóczęga - cz. 3/5 - Rafał sam w łódce. Ystad - Karlskrona", s/y Santa Pasta (Albin Vega 27), 19.07-20.07.2018


Najgorszym wrogiem żeglarskiej turystyki jest wiatr. Ale nie dlatego, że tworzy korelację między żeglarstwem a fasolą na kolację.
Kiedy kierunek wiatru zgadza się z kierunkiem podróży, nic nie zatrzyma na dłużej żeglarza w porcie. Cierpią na tym nie tylko okoliczne muzea, ale przede wszystkim portowe tawerny.

Mnie również spotkał taki los. Odkąd wyruszyłem samotnie z Kopenhagi, nie miałem sposobności wyspać się spokojnie w porcie. Prognozy pogody każą mi bezwzględnie wykorzystywać sprzyjające wiatry i nabijać na licznik kolejne mile morskie, póki się je nabijać z wiatrem da.

Tak było i tym razem, kiedy wyruszałem z Ystad, z zamiarem dotarcia do Karlskrony. Pomimo pogodowego pośpiechu, udało mi się jednak po drodze zobaczyć rzeczy, których nigdy wcześniej nie dane mi było widzieć. A było to tak...