Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holviken. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holviken. Pokaż wszystkie posty

11 sierpnia 2025

Rejs "Duński ścisk" - Etap 3 (Kopenhaga - Karlskrona) - s/y Darwin (HR 312) - 29.07- 11.08.2025

Żeglowanie rodzinne było, w moim przypadku, powodem wymiany jachtu na większy. I niestety zakończyło się wraz z tą wymianą. Ale nie jacht był temu winny. Po prostu dzieci podrosły i rozwinęły swoją asertywność do poziomu, z którym już sobie nie poradziłem. Chwilę to trwało, ale pogodziłem się z tym faktem i już nawet nie namawiałem.

Kiedy ostatnio mój syn zaproponował, że dołączy do mnie na tydzień (lub dwa) rejsu, ucieszyło mnie to równie mocno jak zaskoczyło...

27 sierpnia 2022

Rejs "Zdradzieckie mordy jadą na fiordy" - Etap 6 (Malmö - Górki Zachodnie) - s/y Darwin (HR 312) - 20.08-25.08.2022

 


Posiadanie jachtu w Gdańsku ma wiele zalet. Zatoka daje sporo możliwości dla weekendowej żeglarskiej aktywności. Ale gdy chce się sięgnąć ciekawszych rejonów naszego morza, to już dwa dni wolnego od pracy nie wystarczą. A jak pogoda się na dłużej popsuje to i tydzień urlopu może dla rejsu pełnomorskiego być na styk. Jednym słowem, aby gdzieś dopłynąć, trzeba minimum te 150NM Bałtyku przeorać. A jak już się przeora i pozwiedza, to trzeba jeszcze tyle samo mil przez to morze wrócić. 

18 lipca 2022

Rejs "Zdradzieckie mordy jadą na fiordy" - Etap 1 (Górki Zachodnie - Kristiansand) - s/y Darwin (HR 312) - 02.07-17.07.2022

Zanim jeszcze s/y Darwin opuścił stocznię z nowymi klepkami na grzbiecie, ja już miałem wykombinowane, jak o te klepki zadbać. Oprócz teak-sealera należało porządnie, słoną wodą, nowe drewno zakonserwować. Nasz Bałtyk do tych celów jednak zbyt mało jest przyprawiony - pomimo usilnych starań niektórych, położonych nad Odrą i Wisłą, kopalń.
Należało więc ruszyć się gdzieś dalej, na bardziej słone. Z mapy wynikało, że najbliżej jest na Morze Północne. Na próżno jednak, sugerując się nazwą, szukać tego morza na górze mapy. Aby w nie jachtem trafić z Gdańska, należy płynąć nie tylko na północ, ale i sporo na zachód. I w tym właśnie kierunku tym razem popłynąłem...

18 lipca 2018

Rejs "Bałtycka Włóczęga - cz. 3/5 - Rafał sam w łódce. Kopenhaga - Ystad", s/y Santa Pasta (Albin Vega 27), 15.07-18.07.2018


Nadszedł w końcu ten moment, kiedy samemu trzeba było ruszyć, po nieznanym sobie morskim szlaku. Szczęśliwie, był to szlak przybrzeżny, z wieloma potencjalnymi "portami ucieczki" po drodze.

Z resztą, wcale nie chciałem do tych portów uciekać, ale zwiedzić ich jak najwięcej. Miałem w końcu aż dwa tygodnie, aby leniwie dopłynąć gdzieś w okolice Sztokholmu.