Jak dobrze, że na tym kiepsko urządzonym świecie nadal są ludzie gotowi poświęcać swoją życiową energię dla innych.
W myśl zasady, że pływać to każdy głupi umie, postanowiłem w tym sezonie dłużej pozostać na cumach i trochę więcej na jachcie pomajsterkować. Zacząłem od rzeczy najmniej chyba niezbędnej, ale za to najbardziej kosztownej...